Wczorajszy wieczór upłynął w TVP pod znakiem Fryderyków. Przemysł muzyczny, który próbuje zrobić cokolwiek, aby odżyć wręczył statuetki. Nagrody tradycyjnie już otrzymali krewni i znajomi królika.

Obserwując galę można odnieść wrażenie, że polski rynek muzyczny nie jest większy niż ten na Słowacji czy Malcie. Mamy Kasię Nosowską (Po 5 Fryderykach przestaliśmy liczyć kolejne) i długo, długo nic... Kasia to miła i dość zdolna dziewczyna. Ale w polskiej muzyce działy się, mimo wszystko, ciekawsze rzeczy niż jej płyta. Nie rozumiemy jak można było nie uhonorować fenomenalnej płyty Natalii Kukulskiej Sexi Flexi. (Przy okazji Natalia musi popracować nad cerą).

Kuriozalną okazała się nagroda dla zespołu Raz Dwa Trzy. Cóż, na litość boską, oni mają wspólnego z muzyką POP ?!? Jeżeli znacie odpowiedź na to pytanie, piszcie. My nie doszukujemy się związku. Nowum okazało się głosowanie za pomocą SMS-ów. Nagrodę otrzymał zespół Feel. Należało się chłopakom. To niewątpliwie dobry rok w ich, krótkiej przecież historii.

Gwiazdą wieczoru okazała się niezwykle elegancko ubrana Urszula Dudziak. Papaya Dance w jej wykonaniu to globalny hit. Słynna polska jazzmanka, to bodaj jedyna polska artystka, która w świecie muzyki coś znaczy. Przyjemnym akcentem imprezy był występ fenomenalnego zespołu Jozin z Bazin. Imprezę ratowały ironiczne występy i interesujące kreacje Kayah.

A oto nagrodzeni:

Album Roku Rock/Metal - Kasia Nosowska i Hey
Album Roku Muzyka Alternatywna - Nosowska "UniSexBlues"
Kompozytor Roku - Wojciech Waglewski
Album Roku Etno/Folk - Zakopower
Autor Roku - Kasia Nosowska
Wokalista Roku - Tomasz Lipnicki (Illusion)
Wokalistka Roku - Kasia Nosowska
Album Roku POP - Raz Dwa Trzy
Piosenka Roku - Kasia Nosowska - Era Retuszera