Niedługo otworzę lodówkę, a tam... Cara Delevingne. O modelce słychać wszędzie, trudno więc nie wspomnieć, że we wrześniu pojawi się na okładce w trzech edycjach Vogue. Zdawałam sobie sprawę, że największe magazyny modowe będą szukały unikalnej gwiazdy, by zwiększyć swoją sprzedaż. Cara Delevingne faktycznie jest w czołówce topowych modelek. Nie sądziłam jednak, że Vogue zdecyduje się na pokazanie jej jednocześnie aż w trzech swoich edycjach. 22-letnią super modelkę będziemy mogli oglądać w wrześniowym wydaniu brytyjskim, japońskim i amerykańskim. W tym ostatnim Cara jest na zdjęciu w środku w towarzystwie Joan Smalls i Karlie Kloss. Jeszcze dziwniejsze jest to, że Cara Delevingne w japońskiej i brytyjskiej wersji Vogue ma na sobie kolekcję Louis Vuitton. Nie przestanie mnie zadziwiać świat mody. Będę z niecierpliwością czekać na wyniki sprzedaży magazynu. Ciekawe, czy tak częste eksponowanie modelki nie wpłynie na to, że czytelnicy w końcu się nią znudzą, a szkoda, bo Cara niewątpliwie doskonale wypada na zdjęciach.