Niektóre stylizacje zapadają głęboko w pamięć i na długo kojarzymy je z konkretną gwiazdą. Powielanie podobnych pomysłów nie zawsze wypada pozytywnie i dochodzi do modowych wpadek, a nawet koszmarków. Suknia musi z właścicielką tworzyć idealną całość, żeby stylizacja została doceniona przez krytycznych i wybrednych fanów.

Sztuka perfekcyjnej stylizacji udała się kilka lat temu Gwyneth Paltrow. Aktorka podczas rozdania Oscarów w 2012 pokazała się w monumentalnej białej sukni z kolekcji Tom Ford. Zjawiskowi look Paltrow wzbudził ogólny podziw i będzie kojarzony z jej osobą.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam kreację Kim Kardashian na imprezie 2015 InStyle Awards. Celebrytka wystąpiła w łudząco podobnej stylizacji do tej kultowej Gwyneth Paltrow. Na pierwszy rzut oka można było oczywiście zauważyć różnicę, a mianowicie spory brzuszek Kim, będącej w zaawansowanej ciąży.

Nie podejrzewam Kim o zamierzone działanie, by uzyskać podobny look do wybitnej aktorki. Suknia, którą miała na sobie, pochodzi z kolekcji Valentino, więc można co najwyżej zarzucić projektantowi powielenie pomysłu innego domu mody. Niemniej jednak nawet laik zauważy spore podobieństwo w wyglądzie obu pań.