Impreza urodzinowa Paris Hilton wciąż trwa ! Po hucznych obchodach w Las Vegas, impreza przeniosła się w ostatnią sobotę do The Prime Grill w Beverly Hills. Przypomnijmy, że 17 lutego Paris skończyła 26 lat. Do The Prime Grill zawitali m.in. Nicole Richie i jej nowy chłopak Joel Madden, Courtney Love, mama Paris - Kathy, jej chłopak Stavros Niarchos oraz całe rzesza bliższych i dalszych znajomych. Poprawnie przebiegającą imprezę popsuł Brandon Davis. Jak podają źródła, Davis krzycząć ?poliż mojego .... Paula!?, zabawiał się rzucając kwiatami w Brandon Davis. Kwiatami wartości ... 10 000 dolarów. Chcąć poniżyć Paulę, Brandon udawał arabski akcent. Stavros i Paris próbowali go powstrzymać - niestety bez skutku. Abdul, której rolą miało byc wykonanie urodzinowego ?sto lat?, po prostu opuściła imprezę. Jakby chamstwa było mało, Brandon podniósł Courtney Love tak niefortunnie, że ucierpiała na tym jej wspaniała sukienka od Chanel. W wulgarnym zachowaniu nie przeszkadzała Brandonowi nawet obecność córki Courtney - Frances Bean. Kiedy Davis "odłożył" Courtney na ziemię, ta zabrała córkę i natychmiast wyszła używając kuchennych drzwi. Tego było już za wiele - Brandon został poproszony o wyjście, Paris zdmuchneła świeczki i wszyscy udali się na ... afterparty.