Azealia Banks to raperka, która na każdym kroku podkreśla swój biseksualizm. Artystka zaprezentowała się w niezwykle prowokacyjnej sesji zdjęciowej.

Kontrowersyjne fotografie zostały zaprezentowane w magazynie Dazed and Confused. Autorem sesji jest Sharif Hamza. Konwencja zdjęć nawiązuje do prac, jest jak najbardziej w stylu Karen Langley.

Azealia pozuje z prezerwatywą, która harmonizuje kolorystycznie z jej ustami. Prezerwatywa jest nadmuchana. Mamy wrażenie, że gwiazda pali cygaro wyglądające jak „gumka”. Zdjęcie wywołało prawdziwą burzę. Sesja nawiązuje do podświadomych skojarzeń i nie emanuje prymitywną pornografią. Wśród innych zdjęć znajdziemy m.in. takie, na którym Azealia Banks liże wielkiego lizaka. Nie musimy nadmieniać, że chodzi o falliczne skojarzenia.

Magazyn Dazed & Confused, który wyróżnia się niezwykle kontrowersyjną okładką, nie może być sprzedawany już w siedmiu państwach. Singapur, Malezja, Dubaj, Malta, Szwajcaria, Indie i Tajlandia zakazały dystrybucji tytułu.

21-letnia raperka dała się poznać z ciętego języka. Jej ostre komentarze na serwisie blogowym Twitter wywołują ogromne zamieszanie. Co więcej, gwiazda jest znana z ostrych i kontrowersyjnych tekstów w wykonywanych przez siebie utworach. Artystka, która całą karierę opiera na prowokacji ? Czy zdolna rewolucjonistka ? Prosimy o komentarze...

Autor: Beata A.