Spotykam się czasem z twierdzeniem, że moda odzwierciedla to, co dzieje się na świecie w danym momencie, czy to w kwestiach politycznych, czy też gospodarczych. Nie do końca się z tym zgadzam,  odnajduję co prawda pewne trendy przenikające do świata mody, najczęściej militarne czy ekologiczne, ale są to mimo wszystko jaskółki, które burzy nie czynią. Na pewno jednak czerwony dywan uwidacznia to, co się dzieje akurat w pogodzie. Chociaż niekiedy w pogodzie kalendarzowej, a nie tej faktycznej, jaką widzimy za oknem.

Na czerwonym dywanie w zeszłym tygodniu, przynajmniej w  Nowym Jorku, zagościła wiosna. Gwiazdy odłożyły na bok ciężkie płaszcze w ciemnych kolorach i wybrały pastele i kwiatowe wzory. Odsłoniły również swoje powabne ciała i pokazywały odkryte ramiona i dekolty. To, co rzucało się także w oczy to wszechobecny Dior. Panie jakoś wyjątkowo upodobały sobie tę markę i chętnie pokazywały się w sukienkach pochodzących z jej kolekcji.

Kate Bosworth interesująco wyglądała w białej sukience Dior z wzorem oryginalnych pomarańczowych kółek. Kate Mara także postawiła na Dior i kółka, ale tym razem były one misternie wykonane na szydełku w cudownej sukience w paski. Charlize Theron elegancko wypadła w czarnej sukience Dior, udekorowanej mieniącymi się błyskotkami. Nie można pominąć też stylizacji z casualową odmianą Dior, którą wybrała Rihanna, pokazując swoje kobiece walory. Pozostałe stylizacje gwiazd możecie obejrzeć w galerii pod artykułem.