Gwiazdy kochają wzory, printy i kolory. Mogliśmy się o tym przekonać w zeszłym tygodniu. Na czerwonym dywanie zagościła wyrazistość, przejawiająca się  w fakturach z mocnymi wzorami. Po pierwsze, Jessica Chastain objawiła się w eleganckim, czarnym garniturze w dużą granatową kratę. Idealna stylizacja na co dzień, jak i od święta. Na pewno taki wygląd nie pozostanie niezauważony.

Następnie Leighton Meester wypadła magicznie w sukience w szalone paski. Keira Knightley w babcinej sukience Valentino podczas premiery „The Imitation Game” wyglądała kobieco i czarująco.  Podobnie jak Rihanna w słodkim kostiumie w różową krateczkę od Altuzarra.

Tym razem nie zachwyciła mnie Alexa Chung w orientalnym komplecie Vilshenko. Pomimo wesołego, kolorowego haftu, całość sprawiała przyciężkie wrażenie. Angelina Jolie także postawiła na spokojny, nudny look. Nie zaryzykowała i wybrała szarą sukienkę Versace, pojawiając się tak ubrana w Sydney Opera House.

Najciekawszą stylizację zaprezentowała bezsprzecznie Lizzy Caplan. Sukienka Prabal Gurung o niebanalnych liniach w intrygujące printy to mój numer jeden. Lizzy, brawo!