Diane Kruger jest prawdziwą boginią kina. Jej motto brzmi: zrobić wszystko, żeby wygrać, wygrać, wygrać… nie ważne jak… Jak do tej pory, udaje jej się realizować plany. Podczas 72. Festiwalu Filmowego w Wenecji aktorka udowodniła, że zna się także na modzie. Wypadła fantastycznie na czerwonym dywanie. Poza tym że pełniła zaszczytną rolę jurora, dyktowała własne trendy w modzie.

Kruger w przeszłości twierdziła, że nie nigdy nie korzystała z pomocy stylistki. Na swoim koncie na Instagramie w zeszłym tygodniu opublikowała zdjęcia, które temu przeczą. Aktorka na festiwalu filmowym wyraźnie występowała w stylizacjach, które świadczą o doskonałej znajomości arkanów mody. Wybierała zestawy inspirowane stylem największych włoskich aktorek z lat 50. i 60.

W piątek założyła suknię w kolorze burgunda z kolekcji Hugo Boss, autorstwa Jason Wu. Odkryty dekolt, podkreślony plisą i ekstrawagancka duża kokarda w pasie. Luźno opadające, naturalne fale włosów. Do tego słodkie satynowe szpilki z odkrytymi palcami.

Na uroczystym obiedzie, otwierającym festiwal, Diane pokazała się w zmysłowym, jasnoczerwonym kombinezonie z kolekcji Cushine et Ochs pre-fall 2015. Strój sprawiał wrażenie wygodnego, prostego, ale szalenie zmysłowego. Zachwycały doskonałe wycięcia i linie wokół klatki piersiowej.

Tego samego dnia wcześniej Kruger wstąpiła na czerwony dywan w sukni Prada z ozdobnym tyłem, haftowanym i przeplatanym szklanymi dodatkami i kryształkami. Jedwabna suknia trochę przytłaczała monumentalnym stylem z opadającym od ramion trenem. Inny look Diane zaprezentowała na ściance, kiedy pokazała się w słodkiej, krótkiej sukieneczce z kolekcji Preen Resort 2016 z kwiatowym printem, z ciekawie oddzielonym dekoltem, podkreślonym kwadratowym szlaczkiem.

Będziemy z uwagą śledzić dalsze kroki Diane Kruger w modzie.