Niedawno odbyła się premiera biograficznego filmu „Killing Them Softly”, w którym Brad Pitt gra legendarną postać piosenkarza soulowego (Robert Flack). Aktor został poproszony jednocześnie o wyjaśnienie swojej sytuacji osobistej, a mianowicie o prawdopodobne potajemne zaręczyny z aktorką Angeliną Jolie. Brad Pitt odparł, że  nie wie dokładnie, kiedy się pobiorą, ale ma nadzieję, że nastąpi to szybko. Pomimo zapewnień aktor dodał – „Tak naprawdę nie znam daty". „Nie wiem, co się wydarzy w ciągu dwóch tygodni. Nie wiem, co przyniesie nowy rok ! Możemy nagrać wszystko, a później w to uwierzyć !".
Pomimo tego, że marzenia są ulotne, może znana para w końcu stanie na ślubnym kobiercu. W sumie w Stanach jest to proste, zwłaszcza w tych czterech, w których ostatnio przegłosowano małżeństwa par homoseksualnych.
Brad Pitt i Angelina Jolie pewnie niedługo przyrzekną sobie, że będą na zawsze razem, zwłaszcza że mają poważną grupę nacisku. Pitt i Jolie mają pięcioro dzieci, to Maddox, Pax, Zahara, Shiloh, Knox i Vivienne. 49-letni aktor twierdzi, że jeżeli ożeni się, to nastąpi to prawdopodobnie dzięki wspólnym dzieciom. „Muszę przyznać, że odczuwamy pewną presję, wywieraną przez nasze dzieci" – powiedział Brad Pitt. „Nie zdawałem sobie sprawy, jak wiele to dla nich znaczy. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, ile to dla nas znaczy."