Bliźniaczki Olsen nie są tak słodkie, niewinne i głupie jak może się wydawać.

Ostatnio obchodziły swoje 21 urodziny w Los Angeles. Party zostało przez nie potraktowane jako kolejny sposób na zarobienie kasy. Widać że potrzeba zarabiania jest u nich silniejsza niż potrzeba luzu i zabawy.

Ashley i Mary Kate zażądaly $300,000 za zdjęcia ze swojej imprezy.
Ciekawe po co im te 300 000 baksów skoro widnieją wśród 20 najbogatszych kobiet showbizzu na świecie.
Siostrzyczki sprzedają swoje fotki przez agencję fotograficzną JPI.

Jak widać im więcej masz kasy tym bardziej stajesz się skąpy. Bliźniaczki Olsen są sztandarowym przykładem tej tezy. A tak swoją drogą. Zawsze uważałam je za wredne i skąpe czarownice...