Miuccia Prada znana jest ze swoich wizjonerskich decyzji i odkrywania młodych, obiecujących modelek, które szybko zyskują sławę. Jesienią 2011 w kampanii dla Miu Miu wystąpiła 14-letnia aktorka Hailee Steinfeld. W tym samym roku Prada współpracowała z młodziutkimi modelkami w wieku od 14 do 16 lat, wśród których były Ondria Hardin, Kelly Mittendorf i Antonia Wesseloh. Najmłodsza natomiast była 15-letnia Lindsey Wixson, kiedy wiosną 2010 wystąpiła dla marki Prada.

Podczas Milan Fashion Week Miuccia pokazała światu swoją nową muzę, prezentując kolekcję wiosna lato 2015. W pokazie Prada debiutowała zaledwie 14-letnia Roos Abels. Było trochę zamieszania z wiekiem modelki, który skrzętnie ukrywano przed światem, a nawet nim manipulowano i zmieniano na ogólnie dostępnych profilach. Organizacje modowe rygorystycznie podchodzą do tego typu spraw i rekomendują, by modelki skończyły co najmniej 16 lat. Niemniej jednak projektanci z roku na rok obniżają wiek, robią „wyjątki” i urozmaicają swoje pokazy o nowe młodsze twarze.

Abels podczas pokazu Prada wyglądała, co prawda, na dużo starszą i nigdy nie dałabym jej 14 lat. Uważam jednak, że młode osoby za szybko wkraczają do świata dorosłych. Narażone zostają na długie godziny pracy, brak odpoczynku i inne ewentualne komplikacje. Ciekawa jestem, czy Prada ponownie sięgnie po kontrowersyjną modelkę ? A Wy jak uważacie, czy „robienie” modelek z tak młodych dziewczyn przynosi dobrą opinię marce ?