Sensacja prosto, ze świata celebrities. Pewna 22 latka donosi, że supergwiazda, Lindsay Lohan to złodziejka. Celebrity miała ukraść jej futro warte bagatela 24 tysiące PLN. Właścicielką skradzionego okrycia jest Masha Markowa, bawiąca wspólnie z Lindsay na imprezie w klubie 10ak. Masha doskonale pamięta, że cały wieczór spędziła w towarzystwie Panny Lohan.

Jej płaszcz był zawieszony na krześle. Gdy Panna Markowa zapragnęła opuścić lokal, okazało się, że jej futro zniknęło. Minęły zaledwie dwa tygodnie i jeden z kolorowych magazynów, opublikował zdjęcie Lindsay Lohan w zaginionym futrze. Masha natychmiast zainterweniowała w klubie. Właściciele nie potraktowali jej żądań poważnie. Markowa nie dała za wygraną i skontaktowała się bezpośredno z managerem Lindsay. Było warto. W klubie 10ak już kilka godzin później odnaleziono futro. Czy Lindsay jest kleptomanką? A może jest tak zakręcona, że zupełnie straciła kontakt, z rzeczywistością? Co sądzicie?