Salma Hayek wybrała się niedawno na zakupy. Co ciekawe nie kupowała nic dla siebie. Obiektem jej zainteresowań okazały się miniaturowe ubranka dla dziewczynek.
Salma wydała 1500 dolarów na komplet różowych ciuszków. Cóż za absurd.

Zakupy odbyły się nie w byle centrum handlowym, ale w najmodniejszym butiku Hollywood ?Bel Bambini baby boutique?.

Salma pokazała swoją humorzastą naturę, każąc zamykać cały sklep na czas jej pobytu.
Według relacji sklepikarzy aktorka była w stanie euforii, krzycząc cały czas ?To będzie idealne dla niej !?

Po zakończeniu zakupów kierowca odwiózł aktorkę do domu. Emocje spowodowały że nie była w stanie prowadzić samodzielnie samochodu. ?Big Mama wracaj do domu i nie pokazuj się zbyt często w miejsach publicznych ! Twoje emocje są doprawdy irytujące...