Nowy numer Vogue zaskoczył rozerotyzowaną sesją zdjęciową autorstwa Mario Sorrenti.

Fotografie przedstawiają zmysłowe, niezwykle intymne, graniczące z prywatnością zdjęcia modelek.

Sesja nazwana "Irrésistibles" przenosi nas w świat przepełnionych erotyzmem heroin, które hipnotyzują i pożerają nas swoim namiętnym wzrokiem. W rolę modliszek wcieliły się znakomite modelki. To Amanda Murphy, Vanessa Axente Andreea Diaconu, Sam Rollinson i Tanya Katysheva.

Monochromatyczne fotografie wykonane na tle surowych, niemal minimalistycznych wnętrz koncentrują się na damach, które swoim spojrzeniem zdają się nas zapraszać do alkowy.

Niektóre zdjęcia ocierają się o erotykę, emanując ukrytą, acz dostrzegalną nagością. Inne natomiast kipią seksem przyodzianym jedynie w bieliznę lub zwiewne sukienki.

Paradoksalnie w sesji brak perwersyjnego kontekstu, który był tak bardzo dostrzegalny w dominującej w 2013 roku fascynacji światem BDSM. Sado masochizm był istotnym elementem kształtującym trendy 2013 roku. 2014 zdaje się powracać do prostych, acz niezwykle toksycznych relacji na linii mężczyzna-kobieta.