Posh na ulicach Nowego Jorku czuje się jak na wybiegu.
W drodze na lunch w Sachs Fifth Avenue Beckhamówna prezentowała się w denimowej kreacji i olbrzymich okularach.

Jej wieczorna wizyta na kolacji w restauracji Four Seasons została podkreślona wyrafinowaną, czarną kreacją.

Uważacie że pozowanie jak na tle  czerwonego dywanu podczas wyjścia na śniadanie jest normalne ?

Wiecie co jestem totalnie zaskoczona. Uświadomiłam sobie że Posh ma twarz przypominającą pizzę. 3 kilogramy tapety, 2 kilogramy sztucznej opalenizny. Wszystko zakryte.

To w dalszym ciągu najładniejsza kobieta z grona wodogłowych kosmitów reprezentujących interesy UFO na ziemii. Drugie miejsce zajmuje sama Rihanna !

Jak na „ludzkie”, zanikające standardy Posh jest odrażająca.