Pierwsza to kiedy projektanci zaczną tworzyć ubrania „na co dzień”, a nie tylko suknie wieczorowe, które projektuje się najłatwiej. Jaka filozofia wybrać dobry, szlachetny materiał i spiąć go troszkę z tyłu. A drugia rzecz to bardzo nurtujące mnie pytanie, czemu w Polsce karierę robi się jako modelka, nigdy nią nie będąc!
Dajmy Ilonę Felicjańską. W „Tańcu z Gwiazdami” Gąsowski zaprezentował ją jako „modelkę”. Czy ktoś ją kiedyś widział na pokazach światowych projektantów? Chyba, że wystąpienie w reklamie Palmolive od razu czyni z Ciebie modelkę?! Kolejną „top model” jest Agnieszka Maciąg oraz Agata Buzek!
Agnieszka ponoć pracowała dla Karla Lagerfelda czy Escady. Jednak jak wyglądała ta współpraca, tego chyba nikt nie wie!
O Agacie również mówi się jako „polska modelka i aktorka”. Jednak bardziej jest kojarzona z tatusia, polityka niż z okładki Vogue.
Nie zapominajmy również o Ewie Pacule, byłej żonie Przemka Salety. W jeden z gazet nawet kiedyś przeczytałam „Najlepsza modelka” ale jaka, sesji rozbieranych?!