Zauważyłam ostatnio niebezpieczny trend wśród polskich gwiazd. Może nie u nich samych bezpośrednio, ale u ich wizażystów na pewno. Może jeszcze nie dotarł do mnie najnowszy trend z Japonii tzw. „ganguro” (trend w modzie japońskich nastolatek), mianowicie z tego co pamiętam to korektor pod oczy dobiera się ton, góra dwa jaśniejszy.
Tymczasem mam wrażenie, że u nas po prostu używa się białego i „heja banana” sprawa załatwiona. Dobra możecie powiedzieć, że się czepiam, ale boli mnie, że osoby które, powiedzmy są naszymi „guru” w sprawie makijażu. Pani Horodyńska, która  przesadziła z solarium, ale to nie tłumaczy jej z tego, że jeszcze bardziej podkreśliła ten fakt właśnie zbyt jasnym korektorem pod oczy. Wygląda jak by się jej ochronne okularki z solarium odbiły. Nasz „Edzia” to w ogóle inna historia bo z pewnością oddała się przed nagrodami ESKI w ręce wizażysty i tu należy skierować pytanie w stronę owej osoby „Dlaczego tak biało??”. Dobrze, że jeszcze póki co nie przyjęły się  koszmarne jasne usta!! Choć na polskich ulicach można spotkać takie „gwiazdy” i to nie koniecznie nastolatki.

Reasumując ten krótki wstęp chciałam przypomnieć ogólne zasady użytkowania korektora.
1)    Korekor pod oczy musi być o ton lub dwa jaśniejszy od skóry, nigdy więcej bo będziecie „ganguro”, a tego chyba nie chce nikt. I nie przesadzamy z ilością bo będą się zbierały w zagłębieniach i wyglądały niezbyt estetycznie.
2)    Korektor na pozostałe partie skóry powinien być kolorystycznie idealnie dobrany.
3)    Korektor inny niż w płynie lub kremie nie nadaje się pod oczy. Sztyft naciąga skórę i szybciej pojawią się zmarszczki.
4)    Jeśli zmiany daje się zatuszować korektorem w odcieniu karnacji to należy go nakładać na podkład, choć są dwie szkoły, niektórzy nakładają pod.
5)    Jeśli przebarwienia, zmiany itp. są oporne na cieliste korektory pora wkroczyć z kolorami, które skutecznie zamaskują „defekty”. Zielony niweluje zaczerwienienia, żółty zasinienia, na szare przebarwienia używa się fioletowego, niebieskiego lub różowego korektora, białego używa się w celu rozjaśnienia, w niewielkich ilościach!!.
6)    Gdy chcesz nadać zmęczonej twarzy efekt wypoczęcia nałóż o ton jaśniejszy korektor lub biały (małe ilości) na załamania twarzy: skrzydełka nosa, linie smutku, załamanie pomiędzy ustami a brodą.

Mam nadzieje, że artykuł dał Wam, drogie Czytelniczki do myślenia, i zastanowicie się następnym razem czy oby ten korektor nie jest za jasny.
Pamiętajcie, że w „ganguro” może nas  zmienić już zbyt jasny korektor…