Trudno napisać coś więcej... Zdjęcia mówią wszystko. Hiltonówna jest kreowana na ikonę. Pytanie czy to ikona religijna czy popkulturalna. Może współcześni celebrities są kimś na kształt bóstw starożytnego Rzymu ?! Czyżby zbliżał się koniec naszej cywilizacji ?! Liczę na to że te koszulki nie są przeznaczone na sprzedaż. Na świecie znajdą się zapewne tysiące niedość inteligentnych osób, które będa nosiły je z uwielbieniem. Dla jednych to wyraz kultu Paris dla innych zwykły, miejski lans. Totalny relatywizm. Trudno powiedzieć co jest wiochą, a co obciachem. My nie boimy się tworzenia standardów. Te koszulki i ludzie, którzy je zamierzają nosić są TrendzOUT ! Bezapelacyjnie !!!