Paris Hilton sprzedała hollywoodzką posiadłość za 4,25 miliona dolarów zaledwie dziesięć dni po wystawieniu na sprzedaż.

Dziedziczka hotelowej fortuny chce zamieszkać w miejscu nieco bardziej odosobnionym, żeby choć na chwilę umknąć uwadze reporterów.

- Zbyt dużo ludzie wie, gdzie mieszkam, więc pora na przeprowadzkę - wyjaśnia Hilton. - Jestem zła, bo kocham mój dom i wsadziłam w niego masę pracy. Ten dom to ja.

Jeśli chodzi o romans z Adrianem Grenierem. Paris stanowczo zaprzecza!

Para została zauważona bawiąc się na plaży w Malibu, ale rzecznik Hilton twierdzi, że nie łączy ich romans.

- Są po prostu przyjaciółmi - wyjaśnił reprezentant. - Nic między nimi nie ma.