Paris Hilton wychodzi na wolność już we wtorek. Rzecznik prasowy szeryfa nie chce poinformować opinii publicznej o której godzinie nasza słodka piękność opuści mury więzienia. Twierdzi, że chce zrobić niespodziankę Paparazzi. Jakoś nie mogę w to uwierzyć. Jestem w stanie się założyć, że Hiltonowie wysłali do dziennikarzy maile w których informują precyzyjnie o przebiegu jutrzejszych wydarzeń. Ta rodzina wprost kocha sensacje.

Paris odbędzie swój pierwszy wywiad ze słynnym dziennikarzem CNN – Larrym Kingiem. Gwiazda upubliczni się za darmo. Nie otrzyma słynnego miliona dolarów. Według pierwotnych założeń Hiltonówna miała odbyć wywiad z telewizją NBC, która oferowała jej wysokie honorarium. Według naszych źródeł to rodzice Paris naciskali na milionowe wynagrodzenie.

Prawda jest taka że chociaż Paris nie zarobi miliona na wywiadzie, dostanie 5 razy więcej z innych źródeł. Zdjęcia, wywiady, CNN za darmo to znakomita promocja Hiltonówny. Paris jest najlepszym PR-owcem XXI wieku. Takie są fakty.