Okładki kolorowych magazynów przyzwyczaiły nas do obecności gwiazd o idealnych proporcjach. Trend uległ zmianie dzięku popularności Amy Winehouse. Konwencja estetyczna uległa radykalnemu przesunięciu. Możemy postawić sobie niższą poprzeczkę. Bycie boskim ideałem nie jest już pożądane.

Przedstawiamy nogi naszej narkomańskiej piosenkarki i jej koleżanek Kate Moss oraz Victorii Beckham. To estetyczny szok dla nas wszystkich. Przypomijmy, że Amy jest bardzo zapracowana. Gwiazda nagrywa piosenkę do najnowszej wersji filmu James Bond. Podobno kilka miesięcy temu otrzymała ultimatum. Jeżeli nie będzie brała narkotyków, nagra ten utwór. Najwyraźniej Amy wybrała życie... Wierzymy, że tak jest.
.
Uwaga! Żadne z prezentowanych zdjęć nie było przerabiane w Photoshopie!