Fryzura Posh nadal jest dla mnie zjawiskowa. Jednak sztruksowa, fioletowa spódniczka Marca Jacobsa to jest najprawdziwszy szok. Trendz.pl już w czerwcu podejrzewał, że projektant chce zostać kobietą.

Marc wciąż nie rozstaje się z małą, czarną torebką, nosi naszyjniki i przebiera się za kobietę dla magazynu GQ. Co do spódniczek - fajnie jest mieć taki naturalny przewiew. Nie wiem jednak, czy moja godność wytrzymałaby założenie takiego fioletowego "czegoś".

Nie rozumiem też, czemu paparazzi nie zrobili zdjęć pod spódniczką. Miło byłoby się dowiedzieć, czy stringi Marca również mają kolor fioletowy. I może zwyczajny Marc Jacobs, stałby się w obliczu tych zdjęć Mr. Big Marcem Jacobsem!?