Wczoraj wieczorem Mischy Barton wyskoczyła pierś. Stało się to, kiedy wybierała się na imprezę do klubu w The Berkeley Hotel na Knightsbridge (Londyn). Angielska piękność wyglądała cudownie, gdy wysiadając z limuzyny odsłoniła co nieco.

Niestety przez ten ?nie mały" incydent zrobiła się zaraz czerwona jak burak i szybko uciekła. Ale czego można się spodziewać zakładając taką koszulkę! Kilka powiązanych sznurków to nie jest szczyt wygody, a już na pewno niebezpieczne.