Od 26 czerwca media o niczym innym nie mówią tylko o śmierci Michaela Jacksona. Wydarzenie to wstrząsnęło nie tylko światem muzyki, ale również stało się ważnym wydarzeniem społecznym. Śmierć wielkich, kultowych postaci ma wielkie znaczenie na społeczeństwo. Teraz wszyscy zadają sobie pytanie dlaczego Michael Jackson umarł… Piosenkarz już od kilku lat borykał się z ogromnymi problemami finansowymi.  Ostatnie miesiące jego życia to była tułaczka od hotelu do hotelu i próba znalezienia rozwiązania jego wszystkich kłopotów. Nie można zapomnieć o ciągłym bólu związanym z jego operacjami plastycznymi. I to właśnie najprawdopodobniej przedawkowanie środków przeciwbólowych było przyczyną zgonu. To właśnie one doprowadziły do zatrzymania pracy serca piosenkarza. Jednak być może nie doszło by do tak nagłej śmierci, gdyby Michael miał lepsze życie.

Ojciec piosenkarza w jakimś stopniu zniszczył psychikę piosenkarza wmawiając mu, że nie jest doskonały.  To właśnie być może ciągła krytyka ojca skłoniła go do przeszczepu skóry. Co sprawiło, że uzależnił się przez wszystkie lata od środków przeciwbólowych. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że Michael Jackson był członkiem sekty Naród Islamu. Niektóre osoby twierdzą, że to właśnie sekta doprowadziła do jego śmierci. Podobno kontrolowała jego leczenie oraz wszystkie kroki, które podejmował w życiu. Sekty zawsze są bardzo łakome na pieniądze więc wcale nie zdziwiłoby mnie gdyby przez kontrolę jego leczenia powoli doprowadzali go do śmierci. Michael Jackson odszedł a śmierć jego wywołała prawdziwą burzę oraz setki przypuszczeń co tak naprawdę było jej przyczyną…. A co Wy myślicie o Michaelu i jego tajemniczej śmierci?