Miley Cyrus obcięła włosy na krótko, a swoją decyzję obwieściła światu za pomocą maila. Uzasadniała to w następujący sposób: Myślę, że ludzie zapomnieli, jak to jest, kiedy ma się 20 lat... Każdy chce się po prostu rozwijać i to dotyczy również mnie. Ale ludzie myślą, że to jakiś szalony naukowiec przygotował magiczny eliksir i zamienił mnie w innego człowieka, którym wcześniej nie byłam. Po prostu ostrzygłam się i kupiłam nowe ubrania... Myślę, że każdy z nas musi najpierw się wyszaleć i upaść nisko, by narodzić się na nowo...
Panno Cyrus, naszym zdaniem wygląda pani interesująco i radośnie. Przyjmujemy nawet pani tłumaczenia, są autentyczne, choć trochę naiwne. Zresztą, niech każdy z nas sobie przypomni swoją garderobę i fryzurę, kiedy miał 20 lat.