Aby uczcić swoje 50-lecie, Cosmopolitan wyciągnął prawdziwe armaty. Na okładce zagościła legendarna Madonna. To swego rodzaju powrót do domu, ponieważ 56-letnia piosenkarka pozowała już do magazynu na jego 25-lecie w maju 1990. Czasy może się zmieniły, ale z pewnością żadna inna gwiazda nie przyćmiła w dalszym ciągu blasku Madonny. Ponownie będziemy mogli obejrzeć ją już 14 kwietnia. Jest co prawda drobny problem, ponieważ magazyn posiada aż cztery wersje okładek i przez cały tydzień na cosmopolitan.com można zobaczyć wszystkie propozycje. Cosmo idealnie komponuje się się z Madonną, dziewczyną, która kocha życie, władzę i prowokację.

Madonna nie byłaby sobą, gdyby nie rzuciła kilku ostrych stwierdzeń w wywiadzie. Skrytykowała internetowych hejterów, którzy kryją się za komputerem i wówczas są niesamowicie elokwentni i odważni, natomiast nie byliby w stanie stanąć z nią twarzą w twarz i powiedzieć, co myślą. Zdaniem Madonny, nadal żyjemy w społeczeństwie, które jest z natury seksistowskie i ogranicza wolność innych ludzi. Wiele osób wciąż trwa w przeświadczeniu, że zmysłowość i inteligencja nie mogą iść w parze, a Madonna przeczy tym stereotypom. Na pytanie o swoją długoletnią karierę, piosenkarka odpowiedziała bardzo dojrzale, że popularność przychodzi i odchodzi, a człowiek musi po prostu zdawać sobie sprawę, kim jest i co robi. Cały wywiad z Madonną znajdziecie w Cosmopolitan.