Jak widać na załączonej fotografii Jude Law nieco wyłysiał przed zbliżającą się zimą. Widoczne zakola, wyraziste prześwity no i ta farba na resztach włosów...

 

 

Na szczęście gwiazdor nie oszukuje rzeczywistości przykrywając łysiejącą czuprynę peruką. To zachowanie które lansuje John Travolta, który nie może pogodzić się z prawami przyrody. Pozostając w temacie łysiejących facetów nie wspomnimy nic o Radku Majdanie, my jesteśmy do przodu. Mamy dla Was kogoś kogo się nie spodziewacie w tym gronie.

To sam boski, opętany przez mroczne sidła sekty Tom Cruise, który prezentuje nam nowy wizerunek na planie filmu „Tropic Thunder”.