To jest niewątpliwie dobry rok dla Lupity Nyong'o. Poza niezaprzeczalnymi sukcesami filmowymi, Lupita została również gorąco przyjęta przez świat mody. Nyong'o i jej stylistka Michaela Erlanger rządziły na czerwonym dywanie, a zarówno krytycy, jaki i jej fani mogli oglądać eleganckie kreacje takich domów mody jak Prada, Ralph Lauren, Calvin Klein i wielu innych. Lupita niejeden raz została okrzyknięta „najlepiej ubraną” gwiazdą, brała udział w kampanii Miu Miu oraz podpisała kontrakt z Lancôme. Przyszedł w końcu czas na pierwszą okładkę Vogue.

W lipcowym wydaniu Vogue 31-letnia aktorka pokarze się nam w całym swym pięknie. Zdjęcia wykonał Mikael Jansson, zaś sesja miała miejsce w Marrakeszu. Prezentowane przez aktorkę kreację pochodzą od takich domów mody jak Vera Wang, Proenza Schouler, Rodarte i Givenchy. Lupita opowie Hamish Bowles o swoim dzieciństwie, wychowaniu, ciężkich momentach w Hollywood i, oczywiście, swoim podejściu do mody. Sama mówi, że to przerażające dla niej uczucie, kiedy zakochuje się w jakiejś sukience, ponieważ nie odnajduje w tym niczego racjonalnego, a jedynie pierwotne fizyczne uczucie. Zgadzamy całkowicie z aktorką.