Stylistka Lily James, Rebecca Corbin-Murray zaplanowała skrupulatnie dla swojej klientki całą trasę promującą najnowszą produkcję „Kopciuszka”. W Los Angeles Lily wystąpiła w oszałamiającej, bajkowej kreacji Elie Saab i pantofelkach, których autorem był mistrz Christian Louboutin. Aktorka swoje filmowe tournée zakończyła w Tokio, po długiej podróży, w trakcie której promowała najnowszy film Disneya. Oczywiście, obie panie, Lily i Rebecca postanowiły zakończyć wyprawę przepiękną stylizacją księżniczki. Na czerwonym dywanie w Tokio Lily James pokazała się ponownie w sukni Elie Saab Couture. Nie była to, co prawda, blado błękitna, tradycyjna suknia Kopciuszka, ale taka, która  wciąż pozostawała w kręgu zainteresowań niejednej księżniczki. Słynny projektant zadbał o to, żeby nie pomylono jego kreacji z żadną inną, zresztą znany jest z bogatych, zdobnych sukien. Zaprezentowana na Lily sukienka została ozdobiona plisami, zachodzącymi misternie jedna na drugą, w brzoskwiniowym kolorze. Aktorka wyglądała na pewną siebie i swojej urody księżniczkę dużego ekranu.