Lily Allen odwołała wszystkie swoje koncerty w Stanach Zjednoczonych. Bądźcie spokojni. Nic się nie stało. Piosenkarka miała taki kaprys i koniec. Wyobraźcie sobie że Lilly musi teraz popracować nad nowym albumem i nie ma ochoty na występy. Gwiazdka zrobiła jeden wyjątek. Wystąpiła w Nowym Jorku. Ale widać było, że nie jest zadowolona.

Pojawiła się tam z wielogodzinnym opóźnieniem. Była tak pijana, że nie pamiętała słów swoich piosenek. Według relacji jednego z informatorów trendz.pl piosenkarka musiała korzystać z kartek na których są zapisane teksty piosenek. Cały występ Lily skwitowała tekstem „ Mówiłam Wam przecież że wszystko pomylę!”.

Lubię muzykę Allen. Ale jej zachowanie jest bardzo niedojrzałe. Z całą pewnością długa droga przed tobą Lily ! Droga dorastania !