Kiedy widzę Kristen Stewart, nie potrafię stwierdzić, czy jest aktorką czy top modelką. Kristen bardzo naturalnie wypada zarówno przed kamerą, jak i obiektywem aparatu. Możemy to zobaczyć na okładce wrześniowego Elle, który będzie dostępny już od 19 sierpnia. Pomysł na sesję zdjęciową dość nietypowy. Nie jest łatwo znaleźć inspirację w przestrzeni sklepu spożywczego. Fotograf Michael Thompson potrafił jednak połączyć zblazowaną, trochę impertynencką aktorkę z kolorowym, aczkolwiek monotonnym wnętrzem sklepu.
Kristen Stewart wygląda wspaniale w otoczeniu chipsów, puszek i słoików. Promuje oczywiście Chanel od pastelowych różów po ciężkie naszyjniki. Zdjęcie z okładki Elle jest moim zdaniem najlepsze, chociaż pozostałe również przyciągają uwagę wykorzystanym konceptem. Można wyglądać glam nawet na tle masła orzechowego czy galaretki. Przeczytałam wiele krytycznych opinii na temat tej sesji, ale nie podzielam ich. Odrobina dystansu jest przecież niezbędna w życiu. Proponuję obejrzeć zdjęcia w galerii pod artykułem i samemu wyrobić sobie zdanie.