Najnowsza edycja magazynu LOVE przynosi ze sobą nagą, psychodeliczną i niezwykle prowokacyjną sesję Kim Kardashian.

Najważniejsza celebrytka 2015 roku kontynuuje serię zdjęć, na której łamane są tabu i dochodzi do tradycyjnej już ekspozycji jej nagiego ciała wraz z kultową pupą o rozmiarze „plus size”.

Co ciekawe najnowsze fotografie dla LOVE to nie tylko tania prowokacja, ale również inteligentny i abstrakcyjny żart.

Autorem znakomitych i dość inteligentnych zdjęć jest Steven Klein. Zwróćcie uwagę na wmontowanego poprzez Photoshop Kanye West, który zakrywa pewne części ciała gwiazdy. Raper zdaje się krzyczeć to terytorium należy do mnie, pozwalam wam delektować się jedynie unikalnej wielkości pośladkami mojej partnerki.

Psychodeliczna, abstrakcyjna, formalnie niezwykle ciekawa sesja. Jedno z bardziej intrygujących oblicz ikony współczesnego rynku mediów. Kultowa Kim Kardashian po raz kolejny potwierdza, że to ona jest królową pop kultury. Sesja, którą należy wnikliwie przeanalizować. Ikoniczne.