Kate Moss wyrzuciła Pete Dohertiego z domu.
Firma przewozowa wynajęta przez modelkę zabrała cały dobytek piosenkarza. Afera rozpętała się po zdradzie Peta. Kochanką okazała się południowoafrykańska modelka Linda.
Co najciekawsze związek zakończył Pete. Jak twierdzi narkogwiazdor brakowało mu wolności. Kate Moss nie daje jednak za wygraną. Jest ewidentnie zakochana w Dohertym. Modelka wydzwania podobno non stop do swojego ex. Histerycznie krzyczy i płacze.
Pete po zdradzie Kate, nie czuje się skruszony. Nie zamierza naprawiać krzywdy, którą uczynił. Ciągle powtarza, że potrzebuje przerwy. Co więcej jego wygląd jest tragiczny. Przypomina lumpa a nie gwiazdę Rocka.
Być może niedojrzałe kobiety są w stanie zafascynować się zbuntowanymi chłopakami. Rozumiem fascynację pozornym luzem, dystansem do życia. Jednak Pete przekracza wszelkie granice. To nie buntownik. To zwykły lump.
Dziury w zębach, kapelusz i frak w stylu Kuby Rozpruwacza. To wszystko jest mocno niesmaczne. Panie Doherty jesteś TrendzOUT!