Czerwona nitka na lewym nadgarstku polskich celebrities gości coraz częściej. Czy oznacza to wzrost pozycji kabalistycznej sekty w naszym kraju?

Parareligijny gadżet rzekomo przynosi szczęście. Symbol Kabalistów można zakupić w nowojorskim centrum Kabały. Na Allegro podobny amulet można nabyć już za 35 PLN. Polski oddział sekty mieści się, o ile nam wiadomo, w jednym w biur znajdujących się w warszawskim hotelu Marriott. Kabaliści rozwijają się w tempie porównywalnym do Kościoła Scjentologicznego. Kryzys tradycyjnych systemów religijnych trwa i nie zanosi się na zmiany.

Wracając do świata polskich gwiazd i Kabały. Czerwoną nitkę możemy znaleźć u Kayah, lidera zespołu Zakopower, Kory, Otylii Jędrzejczak, Anety Kręglickiej czy Agnieszki Maciąg (ona to ma ciąg i co na to the long?). Czy chodzi jedynie o trend czy rzeczywiste zaangażowanie w sektę?