Justin Timberlake został przyłapany na flircie z tajemniczą brunetką.

Piosenkarz, który od lutego związany jest z Jessiką Biel, spędził cały wieczór z piękną nieznajomą podczas imprezy w jednym z nowojorskich hoteli.

- Justin siedział przy stoliku z opaloną, długowłosą brunetką - zdradza informator "The New York Post". - Zdecydowanie mieli się ku sobie. Justin przybył do hotelu bez znajomych, więc spędził z nią romantyczny wieczór sam na sam.

- Justin to niepoprawny flirciarz - dodał inny informator. - Właściwie bierze wszystko, co się rusza.

Zaledwie kilka dni temu pojawiły się plotki, że piosenkarz i Jessica Biel planują zamieszkać razem.