Dwumiesięczny związek Jennifer Aniston z modelem Paulem Sculforem dobiegł końca.

Para zaczęła się spotykać w maju, zaś w połowie czerwca przystojny Brytyjczyk miał wprowadzić się do mieszkania aktorki. Niestety różnice w podejściu do życia i odmienne plany na przyszłość zmusiły zakochanych do rozluźnienia więzi.

- Była między nimi chemia, ale tak naprawdę Jen chce się ustatkować z odpowiedzialnym mężczyzną i założyć rodzinę - wyjaśnia źródło magazynu "The Sun". - Paul dużo podróżuje i wciąż otaczają go piękne kobiety. Pozostają przyjaciółmi, ale są teraz w różnych momentach życia.

Romans ze Sculfordem był drugim związkiem Aniston od czasu rozwodu z Bradem Pittem w 2005 roku. Wcześniej aktorka spotykała się z Vince'em Vaughnem, z którym w roku 2006 wystąpiła w komedii "Sztuka zrywania". Choć związek Jennifer Aniston z brytyjskim modelem Paulem Sculforem trwał zaledwie dwa miesiące, aktorka zdążyła przejąć od byłego partnera zwyczaj jadania obfitych angielskich śniadań.

Tradycyjny poranny posiłek, który Sculfor proponował ukochanej składał się z kiełbasek, bekonu, jajek, grzanek, grzybów i pomidorów. Choć Aniston z początku sceptycznie odnosiła się do tak tłustych i kalorycznych śniadań, szybko polubiła nowy styl żywienia.

- Odrzucało ją na myśl o tym, że czymś takim miałaby zaczynać dzień - zdradza osoba z otoczenia aktorki. - Ale teraz naprawdę ją to wciągnęło.

Ma się rozumieć Aniston nie pozwala, żeby sycące śniadanka miały niekorzystny wpływ na jej figurę. Gwiazda ćwiczy każdego dnia, aby spalić zbędne kalorie.