To one, a nie projektanci  decydują, co będzie modne. Mimo, że ich styl bywa czasem kontrowersyjny to niewątpliwie jest bardzo oryginalny. Artystki wiedzą o tym, że to właśnie ich stroje pchają karierę do przodu. Dlatego wymyślają coraz to dziwniejsze, a raczej seksowniejsze kreacje. Gdy jednak przyjrzymy się ich wyglądowi, przychodzi nam pytanie czy rzeczywiście to jest fajne, a może tylko kiczowate.
Gwiazdy dobrze wiedzą o tym, że w dzisiejszych czasach ważniejsze od talentu, jest styl. Obydwie piosenkarki prześcigają się w różnych fikuśnych strojach. Ostatnio zaczęły się pojawiać na imprezach bez staników. Zamiast biustonoszy znajdują się świecące naklejki na wysokości sutków.
Rihanna pod czarną marynarką  zapiętą tylko na dwa guziki na dole, miała tylko srebrne gwiazdki. Wyglądała jak jedna z tancerek Gogo z Las Vegas. Do tego miała olbrzymie kryształowe kolczyki oraz mocną różową szminkę.
Kiedyś naklejki na sutki były tylko dla striptizerek, dziś już noszą je największe gwiazdy. Moda na elegancję niestety odeszła od nas na dobre. Kobiety już nie są tajemnicze zakrywając swoje części ciała, a wręcz odwrotnie, wszystko wystawiają na wierzch.
Czy ikony mody są obecnie równoznaczne z ikonami kiczu?