Fergie zaskoczyła nas udaną sesją zdjęciową do grudniowego wydania magazynu Allure. To musi być fantastyczne uczucie gdy profesjonaliści stylizują każdy twój włos z osobna. Nasze celebrity najwyraźniej lubi eksperymenty.

Urodziny swojego partnera uświetniła obecnością kelnerek którym kazała śpiewać happy birthay. Musiały być niezwykle stremowane obecnością Fergie... Wracając do tematu sesji. Zdaję sobie sprawę, że Fergie wzbudza kontrowersje. Należy jednak zaznaczyć że sesja wypadła naprawdę nieźle i jest jednoznacznym sukcesem. Żałuję jedynie że nie dane nam było ujrzeć jej w stroju Świętego Mikołaja lub seksownej śnieżynki. W końcu to wydanie grudniowe.