Są trzy podstawowe zasady, które pozwalają zostać gwiazdą w XXI wieku. Pierwsze, to spotykać się z kimś znanym lub wystąpić w reality show, np. Big Brotherze. Druga, to nagrać sex filmik. A trzecia, najważniejsza - trzeba mieć dziwaczne zachcianki.

Kaprysy pomagają gwiazdom zaświecić na firmamencie sławy. Udowodnić, że nie są tylko zwykłymi atorkami czy piosenkarkami. Zachcianki niektórych celebrytów obrosły już legendą. Na przykład Jennifer Lopez wymaga, aby jej kawa była mieszana w przeciwnym kierunku niż wskazówki zegara i ponad życie lubi biały kolor. Życzy sobie białych róż, obrusów, zasłon, świeczek, kanapy, porcelany czy ręczników.

Mariah Carey żąda specjalnego pracownika, odpowiedzialnego za jej… gumę do żucia. Gwiazda popu Madonna, wymaga podczas swoich koncertów codzienniej wymiany desek klozetowych w łazienkach. Jednak to nic, przy Justinie Timberlake’u. Piosenkarz wymaga dezynfekcji wszystkich klamek, średnio co dwie godziny! A ludzie mówią, że to ja jestem rozkapryszona...