Jakiś czas temu pisaliśmy o  tym jak, Minister Radosław Sikorski odwiedził USA, aby załatwić rakiety Patriot. Jednak zamiast zajmować się polityką, wychwalał Dodę.

W programie "Morning Joe" w MSNBC zdradził dziennikarzom, że Polska ma lepszą Paris Hilton, która nazywa się Doda i może dać jej numer telefonu. "Doda jest lepiej wyposażona od Paris" - zachwalał.

Doda tak sobie wzięła na poważnie tą promocję, że postanowiła spędzić cały kwiecień w USA na robieniu kariery. Piosenkarka pewnie stwierdziła, że skoro jest i tak “lepsza od Paris Hilton” to na pewno jej się uda podbić Amerykę.

Jednak Dorotka wie, że w życiu nie jest tak łatwo i jej "american dream" może nie wypalić więc na wszelki wypadek już w maju przyjeżdża do Bychawa lepić pierogi.

Dokładnie 24 maja odbywa się Festyn Pierogów gdzie wystąpi gwiazda.

Co sądzicie o światowej karierze Dody?