Aktorka Nicola Peltz z „Transformers” wystąpiła w filmie o robotach, ale czasem zastanawiam się, czy sama nie jest jednym z nich. Wygląda zachwycająco pięknie i tak doskonale, że wydaje się to niemożliwe, by była istotą ludzką. Pomaga jej w tym na pewno stylistka Leslie Fremar i jak widać, robi to perfekcyjnie. 
Nicola Peltz pokazała się tym razem w Japonii podczas promocji filmu. Najpierw wystąpiła w kreacjach od Alexander Wang i Prada, kolejnego dnia w białej sukience Dior. Z przodu miała głębokie rozcięcie na udzie oraz kwadratowy dekolt, z tyłu zaś gustowny gorset, nie do końca zawiązany. Cała stylizacja zachowała idealny balans między minimalizmem a konserwatyzmem. Pomimo skierowanych spojrzeń wyłącznie na aktorkę, udało się jej mimo wszystko promować film. Miała w sobie coś z robota.