To typ osób, które aż wręcz irytują, faktem że na każdym zdjęciu wychodzą świetne. Nie ważne co robią, gdzie są, i w czym są. Czy są to zdjęcia uchwycone podczas spaceru z psem w parku, czy jak wyrzuca śmieci w szlafroku bez makijażu czy w bikini pod wodospadem. Wszędzie wygląda zachwycająco. W sumie nie znosze takich ludzi. Jak to mówię „prawie idealnych”. Wydawałoby się już, że pewnie wyjdzie okropnie na zdjęciu z Johnem Galliano zrobionym na The Vogue Party. John wyglądał jak zwykle przearażajaco. Projektant przypominał meksykańskiego cyrkowca. A jednak Charlize przy nim wyglądała świetnie, a nawet Galliano wyglądał lepiej niż zwykle! Ach the idealna Theron!