Blake Lively powoli staje się jedną z największych gwiazd swojego pokolenia. Aktorka sama twierdzi, że nie współpracuje z żadnym stylistą, a mimo wszystko jest obiektem zainteresowań znanych marek. Podpisała już kontrakt z  L'Oreal, jak również reklamowała zapachy Chanel i Gucci. Nie jest też tajemnicą, że Anna Wintour darzy sympatią aktorkę już od kilku lat i już dwa razy poświęciła jej osobie miejsce na okładce Vogue.
W sierpniowym numerze Vogue zdjęcia Blake Lively wykonał Mario Testino w górzystym stanie Wyoming. Blake opowiada o swoim nowym miejscu na ziemi. Magazyn koncentruje się natomiast na wyrobach rzemieślników z okolic, które są doskonale niedoskonałe i wykonane własnoręcznie. Lively jest bardzo otwarta w wywiadzie i swobodnie opowiada o swoim małżeństwie z Ryanem Reynoldsem,  nowym stylu życia i nieznośnych porównaniach do Gwyneth Paltrow.