Została ona zaproponowana Katie Holmes, której bardzo zależało na zagraniu super- bohaterki, Wonder Woman. Chciała pokazać wszystkim, że jest nie zależna od Toma Cruisa i że potrafi sama zadbac o swoje interesy. Jednak pojawiła się gorąca konkurencja – Beyonce.
Piosenkarce zamarzyło się zagrać główną bohaterkę z popularnego komiksu z lat 70. Beyonce zaczęła rozpowiadać tę wiadomość w mediach, uznając, że casting nie powinien się odbyć, gdyż to właśnie ona idealnie nadaję się do tej roli.
Gwiazdorka powiedziała ''Chcę zrobić film o super bohaterze, a kto może być lepszy od Wonder Woman? Byłoby wspaniale. To byłby bardzo odważny wybór. A czarnoskóra Wonder Woman byłaby kimś potężnym. Już na to czas, prawda? OK, muszę być super- bohaterką!''

Czyżby do tego pomysłu, inspirował ją nowy czarnoskóry prezydent Baracka Obama?! Teraz już wszystko jest możliwe!