Ikona mody, Beyoncé  znalazła się na okładce wrześniowego wydania amerykańskiego Vogue, niezaprzeczalnej „biblii mody”. Zmysłowa i uwodzicielska Beyoncé w serii zdjęć wystąpiła w lekko mokrych, zmierzwionych włosach i delikatnym makijażu. Zdjęcia piosenkarki wykonał Mario Testino, zaś kreacje pochodzą z kolekcji Marc Jacobs, który to dom mody miesiąc po miesiącu prezentuje swoje ubrania w Vogue. Warto wspomnieć, że w sierpniowym wydaniu Nicole Kidman miała na sobie sukienkę z cekinami autorstwa Marc Jacobs z kolekcji jesień 2015. Doborowe towarzystwo.

To nie nowość dla Beyoncé pozowanie do Vogue. Piosenkarka znalazła się w magazynie już w kwietniu 2009, wówczas zdjęcia wykonał także Mario Testino, zaś w marcu 2013 zastąpił go Patrick Demarchelier. Jak widać, między Beyoncé a Vogue istnieje ścisły zawodowy związek. Redakcja Vogue w materiale zapowiadającym wrześniowe wydanie wypisuje peany na cześć swojej pupilki i jej zalet. Bey docenia inteligencję fanów i nie traktuje ich jedynie jako masę anonimowych odbiorców wytworów popkultury. Świadomość, że każda z osób jest autonomiczną jednostką z własną historią i marzeniami czyni ją jedną z najbardziej wpływowych i rozpoznawalnych artystek na świecie. Fani są pewni, że słowa piosenek dedykowane są wyłącznie do nich samych.