Kuba Wojewódzki, pierwszy skandalista RP (jak sam siebie kiedyś określił), po raz kolejny próbuje odbić się od medialnego dna (trzymamy kciuki!). Tym razem za pomocą koszmarnej reklamy nieciekawego produktu.

Przełknęliśmy Wojewódzkiego w TicTac-ach i Antyradiu. Ale Axe tak nas dobiło, że nie możemy dłużej milczeć. Skąd pomysł opłacenia ponad setki kobiet, by te w skąpych strojach bikini truchtały za nim po Warszawie? Za Wojewódzkim? Żenada.