Jednak pojawił się Artur Boruc, który dał jasne światełko w tunelu. Bramkarz był naszą dumą narodową! Po Euro 2008 mówiono, że grał Boruc i reszta drużyny. Jednak czy i na niego przyszedł koniec?!

W meczu z Hibernianem wpuścił strzał z 40 metrów pod brzuchem. Można spokojnie powiedzieć o wpadce roku!

O Arturze ostatnio głośno plotkowano na temat jego romansów z byłymi dziewczynami gangsterów oraz pijackich imprezach. Tak musiało to się skończyć! Jeszcze do nie dawna mówiono tylko o przejściu Boruca do innego, lepszego klubu.
Dzisiaj wszyscy gadają jego coraz częstszych wpadkach! Jedyne wytłumaczenie, to że Artur specjalnie popełnia takie błędy, by Celtic nieco spuścił z ceny i wreszcie pozwolił mu odejść za mniejsze pieniądze.

Czy to koniec jednak Boruca?