Duma polskich skoków narciarskich obchodzi dzisiaj swoje urodziny. Jest to niesamowite, że przez 8 lat skoczek zmienił oblicze polskich sportów zimowych. Nie tylko pokazał młodym osobom, że warto trenować zapomnianą na początku XXI wieku dyscyplinę, ale pokazał przede wszystkim niezwykłego ducha walki, który towarzyszył mu przez te wszystkie lata. Potrafił z piątego miejsca wskoczyć na pierwsze doprowadzając cały naród do euforii. Jego występy sportowe były ogromnymi wydarzeniami  podczas których cała Polska na kilka godzin zamierała przed telewizorami jak świat zamarł w 1969 roku kiedy pierwszy człowiek wylądował na księżycu. Adam Małysz nie tylko dał nam wiele emocji, ale przede wszystkim pokazał, że kibicowanie nie musi się wiązać z przemocą, ale powinno być wielką ''fiestą'' łączącą naród polski i tak też było. Niestety, ale Adam Małysz nie ma już formy i wraz z jego powolnym końcem kariery, kończy się też coś w narodzie polskim- duch pozytywnego kibica. Dlatego życzymy Adamowi powrotu do formy i wskrzeszenia polskich kibiców!