Wiko to francuski producent telefonów. Firma oferuje budżetowe urządzenia, które pozwalają cieszyć się nowymi technologiami mniej wymagającym klientom.

Marka ma spore ambicje o czym świadczy hasło "Game Changer".

Czy Wiko zmienia zasady gry ?

Współczesne modele firm Samsung, Apple czy Blackberry nie oferują jakości, którą pamiętamy sprzed kilku lat. Wszyscy produkują w tych samych fabrykach i różnice ograniczają się do najnowszych technologii i designu.

Nowa rzeczywistość i słabnący trend na posiadanie smartfonów sygnowanych logo Apple czy BB pozwalają na rozwój nowych marek. W tą tendencję wpisuje się Wiko, które tworzy ciekawie zaprojektowane smartfony dostępne, za adekwatne do swojej wartości pieniądze.

Model Jerry to urządzenie ze średniej półki, które zaskakuje "designerskim" charakterem i sensownymi parametrami.

Pierwsze wrażenie jest pozytywne, choć próba wymiany baterii nie należy do przyjemnych. Obudowa okazuje się zbyt przeciętna. Zupełnie inne wrażenia oferuje ekran IPS. To wysokiej jakości wyświetlacz, którego nie spodziewaliśmy się w tak tanim urządzeniu.

Aplikacje pracują pod kontrolą systemu operacyjnego  Android 6.0 Marshmallow. Co ciekawe działają płynnie i nie kojarzą się tanimi chińskimi telefonami, które pamiętamy sprzed kilku lat.

Wiko Jerry pozwala cieszyć się grami czy popularnymi "apkami" w takim samym stopniu jak dużo droższe modele firm HTC czy SONY.

Wszystko dzięki innowacyjnemu, energooszczędnemu procesorowi MediaTek MT6590 1,30 GHz, który wyposażono w cztery rdzenie (ARM Cortex-A7).

Wbudowany RAM to 8 GB, a pamięć na karcie microSD to 64 GB. To więcej niż oferują producenci konkurencyjnych cenowo smartfonów.

Grafikę oparto na kości Mali-400. Ekran to 5 calowy wyświetlacz w technologii IPS, który oferuje rozdzielczość na poziomie 854 x 480 px i 16 milionów kolorów.

Smartfon oferuje 5-megapikselowy aparat i 2-megapikselową kamerę.

Wiko Jerry wyposażono w możliwość implementacji dwóch kart miniSIM i microSIM, moduł Bletooth 4.0, WiFi w standardzie N, modem 3G (H+), microUSB 2.0 i baterie Li-Po 2000 mAh.

Urządzenie nie pracuje w trybie LTE, nie ma możliwości ładowania indukcyjnego i nie oferuje trybu szybkiego dostarczania energii. Waga to 166 gramów.

W pudełku oprócz smartfona znajdziemy dedykowane słuchawki i przejściówki na karty SIM.

Po raz pierwszy postanowiliśmy przetestować ekonomiczny smartfon. Spodziewaliśmy się topornego, źle zaprojektowanego urządzenia, które będzie się zawieszać co sekundę. Otrzymaliśmy designerski, sprawnie działający model, który pomimo pewnych braków technologicznych jest wart każdej wydanej złotówki. Rekomendacja trendz.pl dla Jerry, firmy z sensownym pomysłem na biznes.

Video test: