Na  targach MWC firma Sony zaprezentowała interesujący telefon ze średniej półki. Sony Xperia M4 Aqua to 5-calowy smartfon napędzany przez procesor Snapdragon 615 oraz 2 GB pamięci RAM, co powinno wystarczyć większości użytkowników. Zdjęcia zrobimy przy użyciu 13-megapikselowego aparatu głównego lub 5 mpix na przednim panelu. Na uwagę zasługuje bateria o pojemności 2400 mAh, która według producenta ma wystarczyć nawet na dwa dni pracy. 

Na nasze dane jest przeznaczone 8 lub 16 GB pamięci (nie wiadomo jeszcze, która wersja trafi na polski rynek), co możemy rozbudować poprzez slot MicroSD. M4 Aqua to technologia 4G LTE i wodoszczelność (IP68). Na uwagę zasługuje wykonanie, które do złudzenia przypomina serię Z. Rzecz jasna zastosowano inne materiały. Warto dodać, że nowa Xperia pracuje pod kontrolą systemu Android 5.0 Lollipop z odświeżoną nakładką Sony.

Sony Xperia M4 Aqua pod wieloma elementami (wygląd, specyfikacja) przypomina starsze flagowce, ale cena jasno daje nam do zrozumienia, że mamy do czynienia ze średnią półką.

Model został wyceniony na 299 euro, a jego cena w Polsce wyniesie prawdopodobnie 1200-1300 złotych. To  rozsądny kompromis między możliwościami, a ceną.

Czy odniesie sukces?

Produkty Sony są sensowne, ich marketing woła jednak o pomstę do nieba.  W przypadku M4 Aqua może być podobnie.

Jeżeli ludzie dowiedzą się o telefonie i poznają jego zalety to mogą zdecydować się na jego zakup. W przeciwnym razie sprzedaż modelu w porównaniu do droższego, ale porównywalnego parametrami Galaxy A5 będzie znikoma. Samsung do perfekcji opanował strategie marketingowe...